Walka z wyzwalaczami radiowymi

wtorek 5 Lut 2008 2 011 odwiedzin 3 komentarze Tagi: ,

Dzisiaj w końcu pożyczyłem od Tomka radiowy wyzwalacz „made in china”. Muszę przyznać, że działa dokładnie tak jak to opisał, więc mając już dosyć zastanawiania się nad innymi alternatywami kupiłem dzisiaj na allegro ten zestaw wraz z dodatkowymi 2 odbiornikami (właściwie 4, bo Tomek też się skusił) 🙂

Walka

Dziękuję za pomoc mojej asystentce w zrobieniu tego zdjęcia 😉

3 komentarze do “Walka z wyzwalaczami radiowymi”

  1. Marek pisze:

    😀 niezłe zdjęcie.. jak walka z wiatrakami 🙂 Co do radiowego wyzwalacza, to kolega ma identyczny, ale pod nikona i spisuje się super. Należy jednak odpowiednio ustawić kanały

  2. Asystentka pisze:

    Zawsze służę pomocą;-)…

  3. michał pisze:

    Po pierwsze gratuluję pomysłów i prac – robią wrażenie.
    A teraz do rzeczy. Jako że jestem na etapie kompletowania sprzętu do oświetlenia typu „off-camera” mam pytanie do Ciebie jako bardizej doświadczonego ludka w tej sprawie. Mam Canona 30D i obecnie Speedlite 540EZ (planuję zakup jeszcze jednej takie samej). Chciałbym to wyzwalać radiowo, bo kable w terenie to nie najlepsze wyjście. Tylko teraz mam niezły bałagan w głowie dotyczący wyzwalaczy i odbirników. Nie chcę pchać się w mega-drogie rozwiązania, ale też chciałbym żeby działało stosunkowo niezawodnie. Wiem że masz jakies doświadczenia w tym temacie. Mógłbyś coś polecić po swojej przygodzie z tymi zabawkami?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.