Ulotne chwile

sobota 5 Lut 2011 1 928 odwiedzin 8 komentarzy Tagi: ,

Może nie jestem najlepszym przykładem sentencji „carpe diem”, ale każdy dzień jest dla mnie wyjątkowy na swój sposób i cieszę się, gdy uda mi się uchwycić ten moment, w którym czuję emocje i magię zastanej sytuacji – tej chwili, która już nigdy nie powróci, pozostając jedynie wspomnieniem na mojej fotografii…

8 komentarze do “Ulotne chwile”

  1. chustka pisze:

    Z czasem już tak jest (O), że nie można go cofnąć. Natomiast piękne jest w fotografii czy wideo, że możemy uchwycić niektóre chwile (~) (L)

  2. Kamil pisze:

    Tutaj dopiero świetnie widać co się z tym bokehem dzieje na tym szkle (sama kompozycja tła z wygiętą gałęzią jeszcze do podkreśla). Cały czas się zastanawiam, czy to był zamierzony design radzieckiego inżyniera 😀

  3. marek pisze:

    …za to właśnie kochamy fotografię 🙂
    a bokeh jest niesamowity. Jakby tło chciało wirować. Tylko czekać, aż z tyłu po środku pojawi się czarna dziura pozwalająca wskoczyć weń i cofnąć się do czasu, gdy to zdjęcie było wykonywane 🙂

  4. Łukasz pisze:

    Jakim to było obiektywem robione? MTO ?

  5. Wojtek pisze:

    MTO to aż 1000mm – efekty byłby zupełnie inny (obważankowy bokeh i postać wygląda aż nadto nienaturalnie spłaszczona). To inne rosyjskie szkło, które jestem pewien prędzej czy później znajdziesz. A same poszukiwania nauczą Cię o wiele więcej niż odpowiedzi „dane na tacy” 😉 Powodzenia! (Y)

  6. Wojtek pisze:

    Dobrze napisane 🙂

  7. Wojtek pisze:

    Jedno „to” szkło kochają inni od razu sprzedają… 😉

  8. Wojtek pisze:

    Niestety – albo stety taki jest czas 🙂 …choć, kto wie – niczego już sam nie jestem pewien 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.