Top Secret

piątek 1 Lip 2011 1 537 odwiedzin 7 komentarzy Tagi:

Pretekstem do zrobienia tego postu miał być test snoot’ów z grid’ami jakie sobie sam wykonałem, które jak widać na powyższym zdjęciu spisują się znakomicie (Y) Skończyło się jednak na małej podróży w czasie – podróży do czasów, kiedy nie było łatwego dostępu do Internetu, a gry – kopiowało się bez instrukcji, opisów i klawiszologii. Magazyny takie jak „Top Secret” w latach 90’tych bardzo pomagały graczom drukując, często ich własne, porady, kody ułatwiające przejście następnych poziomów, czy wręcz własnoręcznie narysowane mapy. I choć moje początki fascynacji komputerami sięgają jeszcze dalej (lata 80’te, Atari 800XL, normal/turbo, kasety przegrywane na „jamniku”, przepisywanie „listingów” z gazet itd…) to ten okres również bardzo miło wspominam. Może moja kolekcja nie urywa pewnej części ciała (na „D”) :-$ , ale 54 numery, z czego większość w tzw.„mint condition” (H) bardzo przywracają te wspomnienia

Sam czasami wysyłałem „maile”, tj. kartki Pocztą Polską (sic!) ze znalezionymi przeze mnie „Tips & Tricks” (H) Moje imię i nazwisko drukowane w magazynie sprawiało uśmiech i satysfakcję na mojej twarzy 🙂 Jednak najbardziej dumny byłem kiedy to w numerze 51 na stronie 60-tej opublikowali mój rysunek! I choć był on bardzo słaby i już nie pamiętam do końca czego dotyczył to dalej czuję tą radość, którą miałem 15 lat temu (O)

Oprócz „Top Secretów” posiadam sporo „Bajtków”, „Tajemnic Atari”,  „Świat Atari”, „Magazyn Atari” czy tak archaiczne „Zeszyty programów komputerowych do Atari”, które były dodawane do „Żołnierza Wolności” 😀 No i oczywiście samo Atari także, gdzieś w piwnicy leży i być może czeka na odkurzenie i małą sesję zdjęciową – kto wie 😉

7 komentarze do “Top Secret”

  1. Kamil pisze:

    Ha, spełniłeś jednak groźbę posta na ten temat 🙂 I super! Ech, też miało się stosy Top Secretów, Secret Service’ów itp, ale przy którejś kolejnej przeprowadzce zaginęło to wszystko w akcji, czy też zostało zwyczajnie wyrzucone — nawet już nie pamiętam. Trzymaj swoją kolekcję — teraz to już zwyczajnie inwestycja kapitałowa jest 😉

    BTW, rysunek faktycznie coś mi świta, że musiałem widzieć na dłuuuugo zanim Cię poznałem 🙂

  2. Irek pisze:

    Oj, co mi się przypomniała moja gigantyczna kolekcja CHIPów ;} dzisiaj skoczę na strych zobaczyć czy jeszcze tam jest 🙂

  3. Wojtek pisze:

    Nie wiem czy więcej za to nie dostanę jak oddam na makulaturę 😉

  4. Wojtek pisze:

    Potwierdzam – żaden inny kolega nie miał tyle „CHIP” co Irek 😛 😀 😉 I jak – są jeszcze czy myszy zjadły? 😉

  5. Orillo pisze:

    Atari, commodore…to były czasy 😀

  6. Wojtek pisze:

    Po której „stronie” Ty byłeś? 😉

  7. Orillo pisze:

    Atari nie miałem, za to mój dobry kolega miał, przesiadywałem u niego całe dnie, ile to się czasem trzeba było naczekać zanim się w coś zagrało…i ten magiczny śrubokręt 😀
    Moim pierwszym komputerem była amiga 500, czyli commodore 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.