Perygeum 5.05.2012

poniedziałek 7 Maj 2012 1 553 odwiedzin 13 komentarzy Tagi: ,

Pogoda jak zwykle nie dopisała i gęste chmury musiały akurat w ten dzień zasłonić niebo (N) Mimo braku wiary w to, że cokolwiek uda mi się sfotografować udałem się na ul. Witosa (w Jelczu-Laskowicach), gdyż akurat tam „wymarzyłem” sobie zdjęcie Księżyca na tle kościelnej wieży… Gdy tak czekałem i patrzyłem w niebo – on nagle się ukazał… Wow! Naprawdę było co podziwiać! Tak – na żywo był o wiele piękniejszy i robił ogromne wrażenie – faktycznie było widać, że „tarcza Księżyca była dla obserwatora z Ziemi o 14 proc. większa i o 30 proc. jaśniejsza w porównaniu z momentem największego oddalenia od Ziemi.” [cyt. z rp.pl] Szkoda tylko, że wszystko trwało tylko 5 minut… i „łysy” schował się w chmurach.

13 komentarze do “Perygeum 5.05.2012”

  1. basia pisze:

    bomba !! 🙂

  2. Wojtek pisze:

    No, jakby tak na nas spadł to by było „Wielkie Boom” 😉 Dzięki! 🙂

  3. Kamil pisze:

    Uau! Nie miałem pojęcia, że ma być takie wydarzenie astronomiczne 🙂 Naprawdę robi wrażenie. Swoją drogą… wydaje mi się, czy są miejsca na Ziemi, gdzie księżyc cały czas jest „większy” niż u nas?

  4. Wojtek pisze:

    Myślałem, że wszyscy o tym wiedzą, bo sam w necie kilkadziesiąt razy napotkałem się z tą informacją 😉 Swoją drogą to następne perygeum będzie już 3 czerwca (http://cybermoon.pl/kalen/apog.html) 🙂

    Co do Twojego pytanie – to oczywiście nie wiem tego na 100% – ale wydaje mi się, że tam gdzie przebiega linia orbity Księżyca (bliżej równika?) – na pewno dla obserwatora wydaje się większy niż dla kogoś od niego oddalonego (bieguny?)…

    Generalnie to rozmiar Księżyca widzianego z Ziemi wydaje się większy, gdy widzimy go bliżej linii horyzontu a nasz wzrok ma go z czym porównać (np. drzewa, budowle itp.)… Poza tym – przez większe ogniskowe i tak wszystko wydaje się ogromne 😉

  5. orillo pisze:

    Nie no świetnie z tą wieżą, nieźle to sobie wymyśliłeś (Y) Podoba mi się 🙂

  6. vitoos pisze:

    A to dlatego był taki olbrzymi i faktyko wyjątkowo jasny, sam na niego polowałem, choć z nieco marniejszym skutkiem 😉

  7. chustka pisze:

    Księżyc jest taki piękny (L) – wiedziałam, że „coś” (P) z tego będzie…

  8. Wojtek pisze:

    No bo wiesz – ciężko „dupę ruszyć” w jakieś góry czy inne ciekawe miejsca – to chociaż taką wieżą, która jest pod ręką człowiek się posiłkuje 😉

  9. Wojtek pisze:

    Ee tam – u Ciebie wszystko jest w takim wielkim powiększeniu to i pewnie ładne „makro Księżyca” zrobiłeś 😉

  10. Wojtek pisze:

    Hehe… Ty zawsze jesteś bardziej optymistyczna ode mnie (i dobrze!) 🙂

  11. Kamil pisze:

    Chwilę poczytałem, i wygląda na to, że jednak orbita księżyca nie pokrywa się z równikiem, a bliżej jej do płaszczyzny ekliptyki:

    „The Moon differs from most satellites of other planets in that its orbit is close to the plane of the ecliptic, and not to the Earth’s equatorial plane.”

  12. Bogdan pisze:

    Wow , jak z innej planety,.co do pytania Kamila to odpowiem,ze na Florydzie księżyc jest zawsze większy niż w Polsce,.jak jest pełnia księżyca to jest tak jasno że przy odsłonietym oknie nie jest możliwe spanie,prawie jak w dzień. (I)

  13. Wojtek pisze:

    W Ameryce WSZYSTKO jest przecież większe 😛 😉 P.S. Polski też często nie daje pospać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.