Runda pierwsza

piątek 3 Maj 2013 1 187 odwiedzin 12 komentarzy Tagi: ,

Runda pierwsza: Łyski w natarciu ;)

Gong wybija rundę pierwszą, sędzia uważnie obserwuje każdy ruch skrzydeł… Przeciwnicy zaglądają sobie głęboko w oczy, krople wody lecą z impetem w górę… Powietrze staje się gęściejsze z każdą sekundą i za chwilę nastąpi pierwsze starcie samców łysek – kto wygra? Silniejszy 😉

12 komentarze do “Runda pierwsza”

  1. Kamil pisze:

    Hehe, dobrze wyposażeni, żeby z bani walić w razie czego! (Powtarzam się, ale piękna perspektywa)

  2. orillo pisze:

    Widzę, że polubiłeś stawy hodowlane? Czy to może gdzieś indziej? 🙂
    A co do zdjęcia…no cóż, jak zawsze profesjonalna robota 🙂

  3. vitoos pisze:

    To nie na moje nerwy.. ;D

  4. Wojtek pisze:

    Dokładnie, czoła stworzone do stukania 🙂 Dzięki również za miłe słowa, bo widzę, że naprawdę warto było zainwestować w nowy „gadget” 😉

  5. Wojtek pisze:

    Tak, bardzo polubiłem te stawy, hehe – mam nadzieję, że się tam jakoś pomieścimy 😉 Dzięki Krystian – jak zwykle 🙂

  6. Wojtek pisze:

    Spokojnie – odbyło się bez rozlewu krwi 😉

  7. orillo pisze:

    Spoko, dla Ciebie miejsca wystarczy, tym bardziej, że ja sobie odpuszczam ptactwo wodne 😉

  8. Wojtek pisze:

    Uff, to dobrze – nie chciałbym się narzucać 😉 A co do ptactwa wodnego to ja wręcz przeciwnie – mógłbym godzinami siedzieć i gapić się na nie jakie cuda wyprawiają 🙂

  9. Piotr pisze:

    Ciekawa scena, świetnie uchwycona

  10. Wojtek pisze:

    Dzięki Piotr 🙂 Łyski wdzięcznie pozują do zdjęć 🙂

  11. orillo pisze:

    Siedzieć i gapić się to i ja lubię, więc pewnie jeszcze kilka razy zajrzę tam w tym roku 🙂 Odpuszczam je sobie fotograficznie, bo to nie na moje możliwości 🙂

  12. Wojtek pisze:

    Samo gapienie się jest także bardzo przyjemne 🙂 Generalnie fotografia przyrodnicza to tylko uwiecznienie tych pięknych chwil spędzonych na łonie natury (Y)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.