Czapla biała (Ardea alba)

czwartek 6 Lis 2014 1 307 odwiedzin 16 komentarzy Tagi: ,

Czapla biała

Czaple to bardzo płochliwe ptaki i zawsze mi uciekały spod obiektywu… Tym razem udało mi się je przechytrzyć siedząc kilka godzin w błocie 🙂 Miałem szczęście, że trafiła się piękna pogoda, bo mimo iż kilka dni spędziłem na obserwacji miejsca, które najczęściej wybierały do żeru to przecież i tak nie gwarantowało to sukcesu, bo akurat tego dnia mogły wybrać zupełnie inne siedlisko. Niesamowite uczucie, kiedy nagle po kilku godzinach w bezruchu i ogólnej bezczynności przez wizjer pojawia się ten pierwszy ptak… a zaraz po nim drugi, trzeci i… nagle nie wiesz już, gdzie się patrzyć, bo ptaków jest już tyle, że nie wiadomo na którym łapać ostrość! 🙂 Radość i emocje są na takim poziomie, że już sam fakt tak bliskiego spotkania przyprawia o dreszcze, a myśl o tym, że jest jeszcze szansa na dobre zdjęcie, o którym się marzyło tak długo – bezcenna 🙂 Oczywiście bałem się, że odgłos migawki spłoszy je wszystkie już po pierwszym „uderzeniu lustra”, ale na moje szczęście same ptaki zachowywały się tak głośno, że miałem okazję delektować się tą chwilą bardzo długo 🙂

 

Czapla biała Czapla biała Czapla biała

16 komentarze do “Czapla biała (Ardea alba)”

  1. Jacek Mikołajczyk pisze:

    Są piękne 🙂 Aż trudno uwierzyć, że te ptaki sfotografowałeś kilka kilometrów od centrum Jelcza-Laskowic, w Nowym Dworze. Moja wyobraźnia mówi, że zdjęcia zrobiłeś w centralnej Afryce. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów!

  2. Grabarz pisze:

    Respekt za całość, a kolor… pyszny, jak ze slajdów. Perfekcyjne nasycenie i balans. Nie mogę oderwać oczu 🙂

  3. Wojtek pisze:

    Coś w tym jest 🙂 Dopóki sam nie zacząłem fotografować przyrodę to sam nie wiedziałem ile ciekawych gatunków zwierząt i roślin znajduje się w naszej okolicy 🙂 Dziękuję! 🙂

  4. Wojtek pisze:

    Na żywo wyglądało to jeszcze efektowniej, bo ptaki strasznie się darły, trzepotały skrzydłami i wyławiały ryby z impetem. Dzięki 🙂

  5. Kamil pisze:

    Coś pięknego. Gratuluję wytrwałości, opłaciło się w 100%!

  6. Wojtek pisze:

    Dzięki serdeczne 🙂

  7. Magdalena pisze:

    Piękne zdjęcia (L) (~)

  8. Wojtek pisze:

    🙂

  9. Anita pisze:

    Oto czaple na wczasach, zażywają kąpieli wodnych i opalają się; widać wyraźnie, jak wyciągają dzioby do słońca; aż chciałoby się być na ich miejscu. Zdjęcia, niczym widokówki z wymarzonych wakacji. No, a bohaterki – rewelacja. Że też w Polsce są takie widoki…

  10. Wojtek pisze:

    Dzięki bardzo za taką interpretację 🙂 Dla takich czapli to faktycznie istne wakacje i to w dodatku „all inclusive” 🙂 Tylko właściciele stawów hodowlanych trochę nie bardzo się cieszą z takich widoków 😉

  11. Anita pisze:

    A są wokół żerowisk jakieś gustowne strachy na czaple? :-[

  12. Wojtek pisze:

    Nic takiego nie ma, czasami tylko ja jestem w tej roli 😉

  13. gienekwichura pisze:

    Podobnie jak czaple siwe. Są bardzo płochliwe. Kiedyś miałem jednak szczęście i sama podleciała mi pod sam nos. Na jakieś 10 metrów. Tairem 300 mm ją ustrzeliłem. Gratulacje cierpliwości i czasu.

  14. Wojtek pisze:

    Fajnie jak tak same ptaki podlatują, ale najczęściej jest właśnie odwrotnie. To samo mam z żurawiami – muszę je jeszcze przechytrzyć 🙂 Dzięki serdeczne za odwiedziny i miłe słowa 🙂

  15. Marcin Niesyn pisze:

    Pięknie pokazane, świetne światełko i modele 🙂

    1. Wojtek pisze:

      Dziękuję 🙂 Mimo iż trochę czasu minęło od tego spotkania to pamiętam je bardzo dobrze – taka prawdziwa „magiczna chwila” 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.