Kogut

niedziela 5 Lip 2015 614 odwiedzin 6 komentarzy Tagi: ,

Bażant by Wojciech Grzanka

Czekałem na to ujecie 3 dni, dosłownie w pocie czoła (ach te afrykańskie upały!). Tyle to trwało zanim ustawił mi się dokładnie tam, gdzie chciałem o odpowiedniej godzinie. Mimo iż z „pola walki” wróciłem ze swoim (pierwszym w życiu!) kleszczem na ręku… (N) , to miło wspominam tą zasiadkę  (Y) , bo udało mi się wtedy zaobserwować wiele ciekawych rzeczy odnośnie zachowań bażantów 🙂

6 komentarze do “Kogut”

  1. Anita pisze:

    Cudny jest, jaki kolorowy, też spotykam takie na swoich drogach. Zdjęcie super (Y) , a że okupione krwią (kleszcz) i potem…Zawsze uważałam, że nic, co wartościowe łatwo nie przychodzi 😉

  2. Wojtek pisze:

    Coś w tym jest – także nie żałuję 🙂 Najbardziej cieszę się z tego, że te bojaźliwe (ostrożne) ptaki – na mój (maskowany) widok – się kompletnie już nie płoszą – to może być tylko dobry znak na przyszłe zdjęcia 🙂 Dziękuję!

  3. Kamil pisze:

    Piękny! Gdyby tylko dziady tak nie krzyczały przeraźliwie 😉

  4. Wojtek pisze:

    Mi się podoba to ich pianie i trzepotanie skrzydłami 🙂

  5. jordan-j4 pisze:

    Piękny kadr. Gratuluję 🙂 A jeszcze bardziej gratuluje wytrwałości w zasiadkach 🙂

  6. Wojtek pisze:

    Dziękuję 🙂 Cierpliwości akurat mi nie brakuje, gorzej z czasem 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.