Deszczowe zające

wtorek 19 Lip 2016 681 odwiedzin 8 komentarzy Tagi: ,

Deszczowe zające by Wojciech Grzanka

Czasami zastanawiam się co robią zwierzęta, gdy pogoda im nie sprzyja. Kilka dni temu lało niemiłosiernie a wiatr łamał gałęzie drzew… Postanowiłem sprawdzić czy podczas takich ekstremalnych warunków atmosferycznych uda mi się wypatrzyć coś ciekawego. Szaraki leżały bardzo nisko w trawie i były mocno wtulone w siebie. Z daleka wyglądały jak mały, niepozorny krzaczek. Postanowiłem się do nich jakoś doczołgać, czy też raczej „dopłynąć”, gdyż w parę sekund po wyjściu z samochodu byłem już kompletnie przemoczony. Mimo tej niesprzyjającej aury, albo właśnie dzięki niej, udało mi się zbliżyć do „krzaczka” na odpowiednią odległość. Zanim jednak nacisnąłem spust migawki upłynęło około trzech godzin, ponieważ ze swojej perspektywy widziałem tylko parę oczu w trawie. W gęstym deszczu i szalejącym wietrze czekałem na moment, kiedy te długouche stworzenia wstaną chociaż na chwilę by rozprostować swoje nogi. Wtedy mogłem zrobić tych kilka ujęć. Po powrocie do domu, okazało się, że oprócz zdjęć przywiozłem zalany zegarek i podmokniętą komórkę… Na szczęście z aparatem nic się nie stało i mogę dalej uganiać się za zającami w deszczu 😉

 
Deszczowe zające by Wojciech Grzanka

Deszczowe zające by Wojciech Grzanka

8 komentarze do “Deszczowe zające”

  1. Anita pisze:

    Praca fotografa wymaga poświęceń, bez wątpienia. Ale za to, jakie efekty… Szaraki są urocze w tych strugach deszczu, chociaż zapewne nie najszczęśliwsze. Jeden z nich ma WSPANIAŁE WĄSY.

    1. Wojtek pisze:

      Chyba faktycznie – ja byłem bardziej szczęśliwy z tego spotkania niż one 😉

  2. agniesiagrz pisze:

    wspaniałe kadry Wojtku 🙂

    1. Wojtek pisze:

      Dzięki – mam nadzieję, że warto było tak moknąć na deszczu 😉

  3. Dorota Szczepaniak pisze:

    Cóż mogę dodać do wcześniejszych komentarzy? Pięknie, pięknie, pięknie i proszę o więcej i więcej 🙂

    1. Wojtek pisze:

      Dziękuję! 🙂 Coś tam jeszcze kiedyś pokażę 😉 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  4. Kamil pisze:

    Chapeau bas przed takim poświęceniem (dobrze, że ta dioda w końcu zgasła ;)). Jak zwykle, świetne ujęcia!

    1. Wojtek pisze:

      Chyba muszę zmienić telefon na wodoszczelny 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.