Pisklęta

czwartek 1 Cze 2017 366 odwiedzin 6 komentarzy Tagi: ,

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Młode łyski może i posiadają kontrowersyjną urodę, ale na pewno są bardzo urocze i słodkie 😉
 

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

Pisklęta łyski by Wojciech Grzanka

6 komentarze do “Pisklęta”

  1. Anita pisze:

    Młode łyski są, jak na niemowlęta przystało nieco łyse i potargane, ale taki już urok wczesnego dzieciństwa. Do tego posiadają ubarwienie w kolorach optymistycznych. W ogóle te zdjęcia mogą posłużyć za symbol szczęśliwej rodziny. Nie jakieś tam pingwinki, co to i tak dalej…Najbardziej podoba mi się pisklak, który chowa się pod skrzydłem mamy. Zapewne to i ciepło i bezpiecznie. Czy tatuś tej gromadki udziela się rodzinnie?. Bo to różnie w życiu bywa.

    1. Wojtek pisze:

      Tak, tatuś też razem wychowuje te małe śliczności tylko na zdjęcie się nie załapał 🙂 Tego dnia trochę zimno było w wodzie – marzyłem wtedy o takim puchowym schronieniu, ale chyba bym się już tam nie zmieścił… poza tym nie lubię takiego tłoku 😉

  2. Kamil pisze:

    Dlaczego tam od razu kontrowersyjna uroda? 🙂 Śliczne są, może tylko uczesać by się mogły trochę. Gratuluję wypatrzenia takiej fajnej rodzinki!

    1. Wojtek pisze:

      Czyli są aż tak brzydkie, że aż ładne? 😉 Coś w tym jest… Dzięki Kamilu 🙂

  3. malgosia pisze:

    Nie wiedziałam, że młodziaki mają na sobie aż tyle kolorów i w takiej niebanalnej aranżacji. Ciekawe, jak dużo żelu zużywają, by się tak ufryzować, hę….

    1. Wojtek pisze:

      To nie żel tylko woda i cukier (trzcinowy) 😉 Szkoda, że jak podrosną to te kolory zanikają: http://grzanka.pl/2013/06/29/poranne-sniadanie/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


©2008-2017 Wojciech Grzanka. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane

w żadnej formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.