Ptasie wuwuzele

wtorek 13 Lut 2018 324 odwiedzin 4 komentarze Tagi: ,

Ptasie wuwuzele by Wojciech Grzanka

Odgłosu tych prawdziwych (plastikowych) nie znoszę, ale tych, które wydają łabędzie krzykliwe mógłbym słuchać godzinami 😉

4 komentarze do “Ptasie wuwuzele”

  1. Anita pisze:

    No, w sumie jak się ma na sobie własną pierzynę, można nie odczuwać zimna, nawet w lodowatej wodzie. Mimo wszystko kaloszków na płetwy nie zakładają. Dlatego ich widok nieodmiennie przyprawia mnie o dreszcze. Brrrrrr.

    1. Wojtek pisze:

      Też się nad tym zastanawiałem, bo strasznie sam zmarzłem tego poranka… a miałem i ciepłe skarpety i odpowiednie buty 😉

  2. Kamil pisze:

    Fajne ujęcie 🙂 Mam nadzieję, że nie goniły Cię potem sycząc i domagając się chleba (jak to mi się zdarzało nad Bałtykiem 😉 ).

    1. Wojtek pisze:

      Te co Ciebie goniły to łabędzie nieme – są o wiele mniej płochliwe i stąd pozwalają sobie na więcej 😉 Te tutaj, to łabędzie krzykliwe ciężko do nich podejść, bo zaraz uciekają 🙂 Dzięki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Wszelkie prawa zastrzeżone. Obrazy oraz inne treści nie mogą być reprodukowane w żadnej

formie bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich, wyrażonej na piśmie.

©2008-2018 Wojciech Grzanka.