
Wszystko zaczęło się od tego, że od zawsze chciałem mieć jakiś softbox, ponieważ widziałem różnicę jaką daje tak rozproszone światło vs to z parasolek i lamp reporterskich. Skusiłem się zatem na przenośną lampę Quantuum R+600 Dual Power, którą można zabrać w plener dzięki dedykowanemu akumulatorowi oraz przeogromny softbox octagonalny 180cm…
Zobacz więcej…

Kolejny portret mojej Ulubionej Modelki (W) tym razem z wykorzystaniem nowego światła (I) z którego, że się tak powtórzę, jestem bardzo zadowolony. Na razie z braku weny (N) do opisów technicznych pozostawiam Was z tym zdjęciem, z którego i tak łatwo, jak mi się wydaje, można domyśleć się „wszystkiego” 

Zapraszam do obejrzenia sesji „off-shoe”.
Zobacz więcej…

Frustracji jakich można się nabawić użwająć chińskich wyzwalaczy do lamp błyskowych spowodowały moją niechęć do tego typu zdjęć, jednak całkiem niedawno wróciłem do tego typu fotografii – i muszę przyznać, że kupione przeze mnie już jakiś czas temu trzy odbiorniki i nadajnik firmy Milso spisują się całkiem nieźle… jak i lampy błyskowe Canon 540EZ i parasolka rozpraszająca światło. Jednak trzeba dużo treningu i praktyki w zdobyciu doświadczenia potrzebnego do dobrego oświetlenia… przykłady już w następnym poście, a na razie tylko mały „sneak-preview” 

Chustka ma zawsze najlepsze pomysły – to pierwsza seria jaka powstała w połączeniu jej kreatywności i mojej wyobraźni. Oboje jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów tej „fuzji” 
Zobacz więcej…
„Papillons noirs – fr., dosł., ‚czarne motyle’; czarne, mroczne, ponure myśli, rozmyślania, medytacje, dumania”…
pojawiają się nagle, znienacka i zaprzątają moją głowę – na szczęście pobudzają kreatywnie do myślenia i powodują całą masę pomysłów, które – dzięki tak wspaniałym ludziom jak Magdalena – mogę zrealizować! Dzięki Chustuś 
Update: dzisiaj (28.05.08) jedno zdjęcie z serii zostało Zdjęciem Dnia na Plfoto.com 

Zobacz więcej…